Najpierw 4 oryginalne zdjęcia "ręcznego" Vampira - najprawdopodobniej jedyne jakie istnieją.
W widocznym niżej plecaku znajdował się transformator, a pod nim, w zmodyfikowanej puszce po masce gazowej, bateria.
Kable łączyły te elementy zasilające z zamocowanym na broni reflektorem podczerwieni (wyżej) i przetwornikiem elektrooptycznym (niżej), w którym strzelec obserwował odbicie od otoczenia promieni podczerwonych rzucanych przez ten reflektor.
Następnie jedno, na modelu firmy Dragon, ale za to znacznie ostrzejsze.
I na końcu - Vampir w wersji dla pojazdów.
Niżej - Panthera z lampą na podczerwień zamontowaną na wieżyczce dowódcy.
Poniższe zdjęcie przedstawia SdKfz 251 z dużym reflektorem podczerwonym. Oświetlał on teren wszystkim innym jednostkom, dzięki czemu mogły być one wyposażone tylko we wspomniane przetworniki elektrooptyczne - korzystały wtedy ze światła podczerwonego emitowanego przez ten jeden duży reflektor.